W miniony weekend zakończyła się 24. kolejka rozgrywek Grupy 2 Klasy A WMZPN. Tęcza w sobotnie popołudnie rozgromiła na własnym stadionie rywali z Zalewa aż 7:0, natomiast Kormoran Bynowo przegrał wysoko kolejny już mecz, a jego sytuacja w tabeli jest fatalna, żeby nie napisać beznadziejna.
Zacznijmy od Tęczy Miłomłyn, która w sobotę wysoko pokonała na własnym stadionie KS Ewingi Zalewo aż 7:0. Strzelecką formą błysnął Kacper Piekut, który ustrzelił hattricka. Po dwie bramki strzelili Marcin Jakubowski oraz Kuba Błażewicz.
Jedyne czego brakowało w tym meczu to większej ilości bramek w pierwszej połowie. Mieliśmy przewagę, a do siatki trafiliśmy tylko raz. Na szczęście w drugiej odsłonie byliśmy już skuteczniejsi. Zagraliśmy dobre spotkanie, strzeliliśmy ładne bramki i myślę, że sprawiliśmy radość kibicom. Gratuluję zawodnikom zasłużonego zwycięstwa.
– mówił o meczu Piotr Zając, trener Tęczy Miłomłyn.
Po kolejnej z rzędu wygranej Tęcza nadal jest wiceliderem tabeli z dorobkiem 51 punktów, tracąc tylko punkt do lidera. Wyścig o fotel lidera tabeli jest jednak niezwykle zażarty i trzy drużyny od dłuższego już czasu idą łeb w łeb. Na pozycji lidera, o zaledwie punkt przed Tęczą, jest Wałsza Pieniężno, zaś ledwie o punkt za Tęczą, czyli na trzecim miejscu, znajduje się MKS Miłakowo. Wszystkie te drużyny wygrywają ostatnio mecz za meczem i dlatego też w czubie tabeli nic się nie zmienia.
Fot: WMZPN / Print Screen
Opłakana sytuacja Kormorana Bynowo
Na dwie kolejki przed końcem sezonu opłakanie wygląda sytuacja w tabeli Kormorana Bynowo. Kilka przegranych z rzędu ma swoje konsekwencje. W minioną sobotę Kormoran uległ w Pieniężnie tamtejszej Wałszy aż 5:1. Mecz z liderem tabeli oczywiście musiał być trudny, więc wynik trudno nazwać niespodzianką. Kormoran zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów (14), co ostatni Warmiak Łukta, Bynowianie są jednak lepsi bilansem bramkowym. Do końca sezonu już tylko 2 kolejki, więc jedyne co zostało Kormoranowi Bynowo to walka o to, aby nie być ostatnim. Strata 8 punktów do najbliższej drużyny w tabeli jest już nie do odrobienia.
Terminarze najbliższych kolejek
Fot: WMZPN / Print Screen
Najbardziej ekscytująca jak widać będzie walka o fotel lidera tabeli, tym bardziej, że żaden z trzech pretendentów nie rywalizuje ze sobą w dwóch ostatnich kolejkach bezpośrednio.
Źródło/Fot: WMZPN / Print Screen / wł

