Takiego finału tego sezonu spodziewało się raczej niewielu piłkarskich kibiców. Jakby nie odwrócić tabeli, drużyna z gminy Miłomłyn będzie zawsze na czele. Powody do radości ma jednak tylko jedna z nich.
Drużyną, która z pewnością może świętować, jest Tęcza Miłomłyn, która szybko wraca do okręgówki. Po słabym poprzednim sezonie drużyna z Miłomłyna spadła do Klasy A, a piłkarscy kibice z gminy mogli pierwszy raz od ponad 20 lat obejrzeć derby gminy. W tym sezonie po rundzie jesiennej w kratkę Tęcza wiosną złapała wiatr w żagle i wywalczyła to, co było od samego początku celem dla klubu – szybki awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Nie obyło się bez problemów, nerwów i emocji, ale cel został osiągnięty. Mecz na wagę awansu tęczowi rozegrali wczoraj, pokonując na własnym stadionie KS Jasrząb Ględy 2:1. Ponieważ noga powinęła się liderowi, Tęcza może się cieszyć z awansu i pierwszego miejsca w tabeli na koniec sezonu.
Kormoran Bynowo spada
Co tu się wydarzyło? Po ostatnim remisie drużyny z Bynowa mogło się wydawać, że ostatniego miejsca w tabeli uda się uniknąć. Niestety nie udała się ta sztuka, bo choć piłkarze z Bynowa wszystko mieli we własnych nogach, niestety ulegli w meczu ostatniej kolejki GLKS Pomowiec Gronowo Elbląskie 1:2. Co gorsza drużyna z końca tabeli – GLKS Warmiak Łukta – po licznych porażkach z rzędu wygrał ostatni mecz i to z 4 drużyną tabeli. To wystarczyło, aby Kormoran Bynowo uplasował się ostatecznie na końcu tabeli z dorobkiem zaledwie 15 punktów. To oznacza spadek do Klasy B. Gdyby Kormoran zagrał lepiej, walczyłby o utrzymanie w barażach.
Tabela po zakończeniu sezonu 2022/2023
Fot: WMZPN / Print Screen
Radość tęczowych z awansu
Źródło/Fot: Tęcza Miłomłyn / Kormoran Bynowo / wł

