Wszystko wskazuje na to, że kolumbarium na cmentarzu w Miłomłynie zostanie wybudowane w innym miejscu. Dzisiaj miłomłyńscy radni przegłosowali odpowiednią uchwałę w sprawie zmian w budżecie.
Sprawa kolumbarium na miłomłyńskim cmentarzu ciągnie się już bardzo długo. O tym, że mają na nim stanąć kolumbaria, pisaliśmy już w czerwcu ub. r. (więcej >>), zaś o tym, że zadanie takie zostało zaplanowane w budżecie na rok 2022, pisaliśmy pod koniec grudnia ub. r. (więcej tutaj >>). Również mniej więcej pod koniec ub., r. informowaliśmy o podpisaniu umowy na realizację tej inwestycji (więcej >>). W tym roku fizycznie rozpoczęto też jego budowę, która jednak szybko stanęła i od dłuższego czasu nie się tam nie dzieje, a całą wzniesioną już konstrukcję porastają dzisiaj trawy.
Pytania o to, dlaczego tak długo to trwa, pojawiały się już wcześniej na sesjach Rady Miasta w Miłomłynie. Już wówczas z ust burmistrza pojawiały się informacje, że budowa została oprotestowana przez okolicznych mieszkańców. Po dzisiejszej sesji Rady Miasta wiemy już nieco więcej.
Kolumbarium w innym miejscu?
Dzisiaj miłomłyńscy radni przyjęli uchwałę dotyczącą zmian w budżecie na rok 2023, której jeden z punktów dotyczy wydatków na opracowanie dokumentacji, która dotyczyć ma wybudowania kolumbarium w innym miejscu. Potwierdził to na dzisiejszej sesji Rady Miasta burmistrz Miłomłyna Stanisław Siwkowski. Burmistrz dodał, że choć – jak stwierdził – gmina ma być tu w prawie, chce uniknąć generowania konfliktów z mieszkańcami i stąd taka decyzja. Jak dodatkowo usłyszeliśmy to, co zostało już wybudowane, ma zostać na przyszłość i w przypadku osiągnięcia jakiegoś kompromisu budowa będzie mogła zostać rozpoczęta (kontynuowana).
Tak czy inaczej wiele wskazuje na to, że na miłomłyńskim cmentarzu komunalnym na kolumbarium będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.
Źródło/Fot: wł

