Podejrzany o przywłaszczenie karty bankomatowej usłyszał 26 zarzutów. Mężczyzna przywłaszczył znalezioną kartę płatniczą, a następnie przy jej użyciu płacił zbliżeniowo za swoje zakupy. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
W minioną sobotę (04.09.2023 r.) do policjantów z Ostródy zgłosił się poszkodowany, a z jego relacji wynikało, że zaginęła karta płatnicza należąca do jego syna. O ile zagubienie karty płatniczej to oczywiście nic złego nadzwyczajnego, to już posłużenie się nią w przypadku, kiedy nie jest ona naszą własnością, już tak.
Po tym, jak mężczyzna dowiedział się od syna o utracie karty, w wyniku weryfikacji transakcji odnotowanych na koncie stwierdził, że stanowiący jego własność środek płatniczy jest wciąż aktywny, a nieznana osoba dokonuje nim płatności w poszczególnych sklepach spożywczych na terenie Ostródy. Do akcji włączyli się policjanci zespołu patrolowo-interwencyjnego, którzy dzięki sprawdzeniu zapisu monitoringów wytypowali sprawcę przestępstwa. W trakcie patrolowania ulic Ostródy 40-latek został przez nich zatrzymany. W wyniku przeszukania ujawnili przy nim utraconą przez pokrzywdzonego kartę płatniczą.
W tej sprawie policjanci pionu kryminalnego przesłuchali poszkodowanego, świadków i zabezpieczyli monitoring. Ustalili, że mężczyzna zbliżeniowo dokonał płatności skradzioną kartą na kwotę 494 złotych i 95 groszy.
Łącznie zatrzymany usłyszał 26 zarzutów. Dotyczą one kradzieży z włamaniami na konto bankowe. Mężczyzna przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło/Fot: Policja Ostróda

