
(AKTUALIZACJA) Liwa i okolice praktycznie odcięte od Miłomłyna, objazdy w tragicznym stanie
17 lipca, 2025Niestety nie są to dobre dni dla osób, które muszą codziennie podróżować z Liwy i okolicznych miejscowości (Rogowo, Zalewo, Boguszewo, Gil Mały, Ostrów Wielki, Lubień) do Miłomłyna. Po ostatnich ulewnych deszczach, zresztą już nie pierwszy raz, tymczasowe objazdy są w tragicznym stanie. Jedyna dobra i bezpieczna droga do Miłomłyna prowadzi przez Samborowo, ale z Liwy to blisko 40 kilometrów w jedną stronę, zamiast dotychczasowych kilku.
Wszystko przez modernizację i remont mostu na drodze powiatowej między Liwą i Miłomłynem przez kanał Elbląski. Do grudnia tego roku szosa w kierunku Miłomłyna jest zamknięta, a oficjalny objazd wyznaczono przez Wielimowo. Tu tylko część trasy jest z nawierzchnią asfaltową (Miłomłyn – Wielimowo), pozostała jej część (Wielimowo – Liwa) to szuter i nieutwardzona na leśnym odcinku droga gruntowa, która przed planowanym remontem została w zasadzie jedynie poszerzona.
Ulewy i błoto
O złym stanie oficjalnego objazdu przez Wielimowo Czytelnicy raportują nam regularnie. Wczoraj jednak (16.07) była tego kulminacja. Za sprawą intensywnych i ciągłych opadów deszczu droga ta była praktycznie nieprzejezdna. Dziś (17.07) od rana wcale nie jest lepiej. Na wszystkich, którzy mimo wszystko się tędy wybrali w podróż, czekały ogromne kałuże, błoto, dziury, a dodatkowo grząski teren, w którym bardzo łatwo zwyczajnie utknąć. Do Liwy prowadzi jeszcze „nieoficjalna”, ale dopuszczona do ruchu droga przez Glimy, ale ona także się wczoraj poddała i była na odcinku gruntowym (Glimy-Liwa) nieprzejezdna.
Sytuacja może nie ulec szybkiej poprawie, gdyż prognozy pogody wskazują w najbliższym czasie raczej na mokrą aurę, a już w najbliższą sobotę (19.07) może ponownie intensywnie padać.
Tragiczny stan objazdów z Liwy do Miłomłyna budzi niepokój zwłaszcza przez zbliżającym się nieuchronnie sezonem jesiennym. Wtedy opadów może być dużo więcej, a słońca jeszcze mniej, a dodatkowo dojdzie jeszcze kwestia dostania się dzieci i młodzieży do szkół.
Mieszkańcy Liwy i okolic, którzy muszą podróżować do Ostródy, mogą wybrać drogę przez Samborowo, która jest tylko o kilka kilometrów dłuższa. Znacznie gorzej mają ci, którzy muszą udać się do Miłomłyna – tu w jedną tylko stronę do pokonania jest dystans prawie 40 kilometrów, zamiast dotychczasowych kilku.
We wtorek (15.07) przed południem wysłaliśmy pytania do Zarządu Dróg Powiatowych w Ostródzie, ale odpowiedź do momentu napisania tego tekstu nie nadeszła.
AKTUALIZACJA (17.07, g. 16:00)
Opady deszczu ustały, więc sytuacja uległa delikatnej poprawie – ostrożnie można dostać się do i z Liwy jedną z dwóch dostępnych dróg – przez Wielimowo lub Glimy. Jeśli jednak ktoś nie czuje się na siłach i ma obawy, zostaje droga przez Samborowo.
Źródło/Fot: wł






Niezależna strona miasta