Jakim pomysłem okazało się wytyczenie drogi objazdowej dla setek, a być może i tysięcy użytkowników między Miłomłynem, a Liwą i okolicami, widać po każdych intensywnych deszczach. Choć fatalny stan objazdu widać gołym okiem, Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie wydaje się uspokajać i zapewniać, że wszystko będzie dobrze. A jak jest naprawdę każdy widzi, choć do jesieni daleko.
Na obecną sytuację złożyło się z pewnością kilka czynników. Na pewno jednym z nich jest pogoda, która jak na tę porę roku jest nietypowa. Intensywne i długotrwałe deszcze występują często i cyklicznie, a drogi gruntowe nie mają prawa wytrzymać przy takiej pogodzie tak dużego natężenia ruchu. A właśnie przez drogę gruntową, w dodatku na odcinku leśnym, został wytyczony tymczasowy objazd między Miłomłynem, a Liwą i okolicami. Od samego początku budziło to obawy części mieszkańców, zwłaszcza przed sezonem jesiennym. Pogoda zaskoczyła jednak dużo wcześniej. Na podróżujących tą trasą czekają przy takiej pogodzie błoto, rozlewiska, koleiny i dziury. Użytkownicy mniejszych aut powinni przed wybraniem jej zastanowić się kilka razy. Alternatyw jednak niewiele.
Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie: „trasa objazdowa jest na bieżąco monitorowana”
W czasie ostatnich ulew wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Zarządu Dróg Powiatowych w Ostródzie. Odpowiedź otrzymaliśmy w piątkowe popołudnie.
Trasa objazdowa jest na bieżąco monitorowana przez pracowników Zarządu Dróg Powiatowych i Wykonawcę realizującego roboty budowlane. Wykonawca zobowiązany jest do utrzymania właściwego stanu technicznego nawierzchni objazdu, a także do niezwłocznego podejmowania prac interwencyjnych w przypadku stwierdzenia uszkodzeń nawierzchni lub innych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu.
– informuje nas Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie.
Zarząd dodaje również, że wytyczony objazd nie stanowi jedynej trasy dojazdu do Liwy i okolic. To akurat prawda i zapewne chodzi przede wszystkim o trasę drogą powiatową (asfaltową) przez Samborowo. O ile do Ostródy do tylko kilka kilometrów dalej, do Miłomłyna jest to już dystans blisko 40 km zamiast dotychczasowych kilku.
Prace przy moście zgodnie z harmonogramem
Jest też na ten moment optymistyczna informacja. Jak zapewnia nas Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie prace przy remoncie mostu przez Kanał elbląski mają przebiegać zgodnie z harmonogramem, co oznacza, że powinny zakończyć się planowo, czyli na początku grudnia:
Prace budowlane związane z przebudową mostu przebiegają zgodnie z harmonogramem. Zakończenie realizacji przedmiotowego zadania planowane jest na początek grudnia bieżącego roku.
– czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.
Zarząd dróg powiatowych uspokaja również przez zbliżającym się nieuchronnie sezonem jesienno-zimowym:
W sezonie jesiennym i późnojesiennym trasa objazdowa będzie nadal na bieżąco monitorowana. W przypadku wystąpienia awarii spowodowanych niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, podejmowane będą odpowiednie działania mające na celu zapewnienia ciągłości komunikacyjnej oraz zminimalizowanie utrudnień dla uczestników ruchu drogowego
– czytamy.
Aby zobaczyć jak będzie to wyglądało jesienią, trzeba oczywiście poczekać. Obecny stan tej drogi nie napawa jednak optymizmem. Jeśli sytuacja pogodowa nie poprawi się na dłużej, mieszkańcy okolic Liwy mogą mieć naprawdę spore niedogodności.
Źródło/Fot: wł / Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie / redakcja

