Site icon MIŁOMŁYN-NEWS.PL

W Miłomłynie ktoś strzelał ze śrutu do kota, pocisk wyjęty z głowy zwierzaka

W Miłomłynie ktoś strzelał z wiatrówki do kota. Jak poinformował nas nasz Czytelnik, śrut został wyjęty z głowy zwierzęcia. Na szczęście nie uszkodził czaszki, ale i tak było to dużo stresu, bólu i cierpienia zwierzęcia.

Jak informuje nas nasz Czytelnik, zdarzenie miało miejsce w okolicach połowy lipca w północnej części Miłomłyna. Kot wrócił do domu z raną na głowie. Dzięki wysiłkom właściciela ranę udało się zagoić, ale pod nią wyczuwalny był guzek, po czasie wdał się też stan zapalny. Gdy zwierzę trafiło do weterynarza wszystko stało się jasne – w głowie tkwił nabój z wiatrówki. Konieczny był zabieg i odpowiednie leczenie.

Kot jest już po zabiegu i na szczęście wszystko wskazuje na to, że skończyło się dobrze. Choć zwierzak trafiony został prosto w czoło, nabój na szczęście nie uszkodził czaszki. Pytanie jednak brzmi kto to zrobił i czy pierwszy raz? Warto zwrócić uwagę na swoje zwierzęta, czy nie mają dziwnych ran i zadrapań, czy nie są niespokojne i wystraszone.

Postrzelony z wiatrówki kot (Rudi)

 

Sprawa została zgłoszona na policję. W prawdopodobnym miejscu zdarzenia jest cicha i dotychczas spokojna i mało zaludniona okolica, daleka od centrum. Pozostaje mieć nadzieję, że sprawca odpowie za swoje zachowanie.

Źródło/Fot: Czytelnik

Obserwuj nas w:
Aplikacja Wiadomości Google do pobrania w:
Exit mobile version