
Przyjechał na komendę rowerem z… promilami we krwi…
23 lutego, 2024To jest dopiero wyczyn. Do Ostródzkiej komendy policji zgłosić miał się mężczyzna. Przyjechał tam rowerem. Nie byłoby w tym oczywiście nic dziwnego, gdyby nie fakt, że był… pijany.
41-letni mężczyzna przyjechał rowerem do ostródzkiej komendy na wezwanie. Policjant, który miał wykonać z nim czynności, wyczuł od niego alkohol i natychmiast zareagował. Badanie wykazało obecność ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie cyklisty.
Wszystko działo się w środę (21.02.2024r.). Około godziny 11:30 na wezwanie do osobistego stawiennictwa w ostródzkiej jednostce policji przybył na rowerze 41-letni mężczyzna. Policjant z Zespołu ds. Wykroczeń, który miał przedstawić mu zarzut kradzieży mienia, nabrał podejrzeń co do stanu jego trzeźwości. Wezwany do jednostki patrol ruchu drogowego przeprowadził badanie które wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Tak nieodpowiedzialne zachowanie okazało się bardzo kosztowne. Mężczyzna przyjechał do jednostki rowerem.
Z uwagi na to, że cyklista był świadomy popełnionego czynu, za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 500 tysiąca złotych.
Źródło/Fot: Policja Ostróda






Niezależna strona miasta